czwartek, 12 maja 2011

Nju słownictwo.

Taki oto wpis znalazłam w pewnej scenerii. Nie ładnie, nie fajnie, a łajnie. Ale czy oto chodziło, czy może o to, że scenera jest tak brzydka jak łajno? To zostanie tajemnicą tej pani...

poniedziałek, 9 maja 2011

WTF?!

Haha, wczoraj niańczyłam kuzynkę i obejrzałam reklamę "Movie star planet". Z nudów (nie ma co skrytykować) wpisałam to sobie. I *pam pam pam*.... Wójcio google powiedział, że nazwą tej strony jest "Movie star planet- fame, fortune and friends". Czyli FF&F. Do niedawna stardoll rówinież był "FF&F"- Fame, fashion and friends, ale teraz jest to coś w stylu "Gry ubieranki dla dziewczyn", jednak na logu stardoll jest ciągle stara nazwa. Pytanie: kto od kogo odkopiował? Z tego co wiem, to jak miałam konto w 2006r. stardoll też tak się nazywał. Ta nazwa zniechęciła mnie do kliknięcia na ten napis zua (czyt. zła)! Screen:
Baj, Frania

czwartek, 5 maja 2011

Szpan?

Nie wiem, czy to sławna projektantka, mało mnie to obchodzi, ale dzisjaj Gaba była ubrana w taką słit bluzeczkę za 500 sd. Sama nie mogła zaprojektować? Byłoby taniej....

Czy Gabb nas okłamuje?

Znalazłam takie cudo w jej prezentacji:
Może niektórzy pamiętają wpis na stardoll i my o Gabie, jej życiu i wgl. To było po jakiejś aferze z bannerem, nie pamiętam. Pisała o swoim ciężkim życiu. Mnie to wzięło za serce, a tutaj? Gaba (napisałam przed chwilą Baba, uuu) powinna bardziej uważać na słowa.

poniedziałek, 2 maja 2011

Lord Gag.

Czyli... Lucas.Poland! Znacie nju song Gagi "Judas"? Jest całkiem spoko, tyle, że miłość bywa zaraźliwa i Kondzio zaloffciał się w Judaszu! Jego prezentacja (na różowo moje dopiski):
To już chore.
Edit: po "polskim lakierze" wiedziałam, że Konrad nie jest dobry z anglika, ale żeby pisać "i'm" zamiast "I'm"? 

A więc...

Na łuzalerznionych łod ploteq (mówię z góralskim akcentem) pojawiła się notka mattiq97 o ojcu Mateuszu. Więc teraz takie (hm, jak to nazwać?) wytwory z Czarnobyla oblegają jego kg:
A oto prezentacja Gozdzikowa. (na zielono moje ulubione fragmenty):


I dowód, że tylko Czak Noris widział twarz Goźdzkowej (czyli naszej Gozdzikowa.):

niedziela, 1 maja 2011