Przed: Trochę słitaśnie. 5/10 w skali słitaśniości.
Po: Wyszła mi mała pięciolatka, której znudził się roż i przeszła na "żółtą stronę mocy". Patrzycie na ten rumieniec? Otóż doll zobaczyła nagiego biberka lub patinsonka. Nie wiem, nie patrzyłam. 10/10 w skali słitaśności.
Edit: W imieniu całej załogi bloga, w której skład wchodzę ja i... ja, życzę Dadze (jek to się odmienia?) wszystkiego najlepszego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz